2.Klucze Mistrzów…cz..2.”Nektar żywota natenczas słodki, gdy z innymi dzielę”

Witaj!
Zapewne zdziwisz się ,że na początku tego rozdziału,chcę ci zaprezentować utwór tego Mistrza…
Ale, wczytaj się w każdą strofę tego utworu …
To wulkan palącej energii! To explozja sił witalnych!
To nieustanny apel, wręcz bezwarunkowe wezwanie:”Wstań z kolan, chodż z nami!Wyjdż z cienia samotności, smutku i biedy! Czytaj, czyś stary czy młody – czytaj!
„Bez serc, bez ducha, to szkieletów ludy;

Młodości! dodaj mi skrzydła!

Niech nad martwym wzlecę światem

W rajską dziedzinę ułudy:

Kędy zapał tworzy cudy,

Nowości potrząsa kwiatem

I obleka w nadziei złote malowidła.

Niechaj, kogo wiek zamroczy,

Chyląc ku ziemi poradlone czoło,

Takie widzi świata koło,

Jakie tępymi zakreśla oczy.

Młodości! ty nad poziomy

Wylatuj, a okiem słońca

Ludzkości całe ogromy

Przeniknij z końca do końca.

Patrz na dół – kędy wieczna mgła zaciemia

Obszar gnuśności zalany odmętem;

To ziemia!

Patrz. jak nad jej wody trupie

Wzbił się jakiś płaz w skorupie.

Sam sobie sterem, żeglarzem, okrętem;

Goniąc za żywiołkami drobniejszego płazu,

To się wzbija, to w głąb wali;

Nie lgnie do niego fala, ani on do fali;

A wtem jak bańka prysnął o szmat głazu.

Nikt nie znał jego życia, nie zna jego zguby:

To samoluby!

Młodości! tobie nektar żywota

Natenczas słodki, gdy z innymi dzielę:

Serca niebieskie poi wesele,

Kiedy je razem nić powiąże złota.

Razem, młodzi przyjaciele!…

W szczęściu wszystkiego są wszystkich cele;

Jednością silni, rozumni szałem,

Razem, młodzi przyjaciele!…

I ten szczęśliwy, kto padł wśród zawodu,

Jeżeli poległym ciałem

Dał innym szczebel do sławy grodu.

Razem, młodzi przyjaciele!…

Choć droga stroma i śliska,

Gwałt i słabość bronią wchodu:

Gwałt niech się gwałtem odciska,

A ze słabością łamać uczmy się za młodu!

Dzieckiem w kolebce kto łeb urwał Hydrze,

Ten młody zdusi Centaury,

Piekłu ofiarę wydrze,

Do nieba pójdzie po laury.

Tam sięgaj, gdzie wzrok nie sięga;

Łam, czego rozum nie złamie:

Młodości! orla twych lotów potęga,

Jako piorun twoje ramię.

Hej! ramię do ramienia! spólnymi łańcuchy

Opaszmy ziemskie kolisko!

Zestrzelmy myśli w jedno ognisko

I w jedno ognisko duchy!…

Dalej, bryło, z posad świata!

Nowymi cię pchniemy tory,

Aż opleśniałej zbywszy się kory,

Zielone przypomnisz lata.

A jako w krajach zamętu i nocy,

Skłóconych żywiołów waśnią,

Jednym „stań się” z bożej mocy

Świat rzeczy stanął na zrębie;

Szumią wichry, cieką głębie,

A gwiazdy błękit rozjaśnią –

W krajach ludzkości jeszcze noc głucha:

Żywioły chęci jeszcze są w wojnie;

Oto miłość ogniem zionie,

Wyjdzie z zamętu świat ducha:

Młodość go pocznie na swoim łonie,

A przyjaźń w wieczne skojarzy spojnie.

Pryskają nieczułe lody

I przesądy światło ćmiące;

Witaj, jutrzenko swobody,

Zbawienia za tobą słońce!”

Tak. to ODA DO MŁODOŚCI Adama Mickiewicza…

Nasz Mistrz woła:nie bądż samolubem!
Zaleca:”Zestrzelmy myśli w jedno ognisko!…”
Apeluje: niech ” miłość ogniem zionie,”!

Porównajmy to z artkułem Mistrza kahuny „THE ALOHA SPIRIT – Serge King” przytoczonym w cz.6. 1-go rozdziału tego bloga:”…
” ALOHA oznacza wiecęj niż tylko pozdrowienie przy powitaniu i pożegnaniu oraz “milość”. Jego głębsze znaczenie to radosne (oha) dzielenie sie (alo) energia życiowa (ha) w terażniejszosci (alo).

Kiedy dzielimy się nią, harmonizujemy się z energią boską, którą Hawajczycy nazywaja MANA. A korzystanie z miością z tej nieprzebranej energii jest tajemnicą prawdziwego zdrowia, szczęścia, pomyślności i sukcesu….”
„… błogosławiąc i wyrażając uznanie można skutecznie zmienić swoje życie lub otrzymać to, czego się życzy. Wynika to z trzech przyczyn:
Po pierwsze: pozytywna koncentracja twojego umyslu wytwarza pozytywne i twórcze wpływy tej energii.
Po drugie: kieruje to twą własną energię na zewnątrz i umożliwia tym samym aby emanowało z ciebie jeszcze więcej tej energii.
Po trzecie: jeżeli błogosławisz coś dla dobra innych a nie bezposrednio dla siebie, wtedy obchodzisz nieświadomie lęki dotyczące twoich własnych życzeń. Poza tym, wystarczy, że skoncentrujesz się na błogosławieństwie, abyś skutecznie zrealizował w twoim życiu tę jakość, którą błogosławisz.

To, co czyni ten proces tak cudownym, to fakt, ze poprzez moc błogosławieństwa i uznania okazywanego innym pomagasz rownież sam sobie.

Błogosławiąc można przy pomocy wyobrażni lub przez bezposredni kontakt. Jednak najprościej i najzwyczajniej dokonuje się tego przy pomocy słów. Najważniejszymi sposobami wyrażenia bogosławieństwa są:

Podziw (zachwyt): wypowiadanie komplementów o czymś dobrym, co zwraca na siebie uwage; np. jaki piękny zachod słońca; podoba mi się ta sukienka; sprawiasz mi wiele radości.

Afirmacja: ten rodzaj błogosławieństwa dotyczy wzmocnienia, względnie wyrażenia aprobaty; np. respektuję piękno tego drzewa; pochwalam zdrowie twojego ciala.

Uznanie: okreslenie to zawiera wdzięcznosc za dobro, ktore istnieje, badż wydarza sie; np. dziekuję Bogu, że mi dopomógł; dziekuję deszczowi za to, że nawodnił pole.

Oczekiwanie: chodzi tu o dobre życzenia odnoszące się do przyszłości; np. bedziemy mieć wspanialy piknik; cenię podwyżkę płac, którą otrzymałeś; dziękuję za idealną partnerkę;życzę ci szczęśliwej podroży; niech szczęście zawsze ci sprzyja.

Aby uzyskać maksymalną korzyść, należy zaniechać lub przynajmniej ograniczyć jedno: złorzeczenie.”

W następnej częsci przejdziemy do konkretów.Zapraszam.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>