Bolące stawy….

Witam!
Przekazuję  garstkę informacji o istniejących na rynku odżywkach do regeneracji stawów. Problem dotyczy wielu ludzi w każdym wieku. Lekarze zwykle polecają łykać glukozaminę .Tak, koniecznie, ale ja uzupełniam ją takimi   składnikami:
1.MSM- siarka  organiczna w postaci metylosulfonylometanu (MSM) nie powoduje żadnych reakcji alergicznych czy problemów jelitowych.Stopień toksyczności jest równy wodzie spożywczej.Hamuje fizyczne lub chemicze procesy niszczenia kolagenu, przywraca elastyczność ścięgien  po urazach lub z powodu starzenia się komórek.Poprawia jskość i gładkość skóry.Nalezy  MSM przyjmować z krystaliczną vitaminą C (apteczną), oraz z krzemem i aminokwasami L-Proliną i L-Lizyną oraz miedzią.
MSM- wyszukiwarka Google, kupujemy  MSM  nietabletkowane w sklepach wysyłkowych.
Tam też zamawiam Vitaminę C(tzw.lewoskrętną) oraz L-Prolinę.
Miedż:
Najlepszym źródłem miedzi są: wątroba, warzywa liściaste, pełnoziarniste produkty zbożowe, niektóre ryby, ostrygi, orzechy, migdały, nasiona strączkowe.
Zawartość miedzi w pokarmach obniża się jeżeli przechowywane są one przez dłuższy okres w metalowych pojemnikach lub w środowisku kwaśnym (np: ocet).
Krzem:  Najlepszy ze skrzypu polnego (nie leśnego) w postaci mocnej herbaty z niego
Gdyby odważyła się Pani/Pan na MSM  dla koni – oto strona:http://www.equiversum.pl/makana-makana-ziola-wspomagajace-aparat-ruchu-p-144.html
Tu kupowałem (makana-msm), jest w czystszej postaci niż w sklepach dla ludzi. Konie wyścigowe są droższe od przeciętnego człowieka….
Te specyfiki (w stanie sypkim) mieszałem ze sobą w szczelnym słoiku i co rano łyżeczkę  herbacianą sypałem do szklanki i zalewałem letnią wodą. Po rozpuszczeniu piłem rano, na czczo. Aminokwasy miałem w kapsułkach – więc je połykałem oddzielnie.
Kurację tę stosuję od 3 miesięcy i widzę zdecydowaną poprawę mej kondycji i moich stawów oraz kręgosłupa.
Ustały też mięśniobóle…
Polecam też lekturę  czyjegoś bloga ciagnacego się od lat na temat MSM:
Oraz ciekawy blog pewnej pani o vit.C:
Życzę zdrowia!:-)
P.s.
Jest już póżne lato, więc jeszcze można ususzyć sobie ziół na dolegliwości reumatyczne, artetyczne itp.
Oto moja herbatka na takie bóle:
30g liści brzozy,
20g skrzypu polnego,
10g krwawnika
10g pokrzywy
10g owocu jałowca,
10g ziela i kwiatu nawłoci(teraz kwitnie obficie w złotym kolorze zwana też „złota rózgą”a w piosence  Marek Grechuta śpiewa: „mimozami” jesień się zaczyna…”
10g wyżliny ciernistej(niekoniecznie…)
Taką mieszankę zalać wrzątkiem(ca 1 ltr) w termosie lub dzbanku  z pokrywką  i przez dzień popijać po szklance. Nie oczekuj natychmiastowej reakcji, To są zioła a nie zastrzyk przeciwbólowy! Po miesiącu, poczujesz ulgę…
Aloha!

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>